I Liceum Ogólnokształcące im. Generała Józefa Bema w Ostrołęce
Skrócony opis
Cześć!
Nazywam się Natalia Wekwejt, mam 16 lat i jestem uczennicą liceum. Angażowanie się społecznie i motywowanie innych do działania to nieodłączna część mojej codzienności. Jeśli nie ma mnie w szkole, to każdy wie, że jestem na jakiejś akcji, spotkaniu albo opracowuję nowy projekt społeczny lub naukowy!
Mimo że jestem młodą osobą, mam już spory pakiet doświadczeń. Działam w Młodzieżowej Radzie Miasta Ostrołęki, Komitecie Szwajcarskim i samorządzie szkolnym, a także jako wolontariuszka w Instytucie Biologii Doświadczalnej w Warszawie. Moja specjalność to łączenie przeciwieństw - rano liczby w projektach, wieczorem pędzel i wystawa o zdrowiu psychicznym. Nauka, działania społeczne i sztuka razem działają lepiej niż osobno.
Moja głowa działa jak fabryka pomysłów, która nigdy się nie wyłącza. Nie lubię być bierna, wolę działać, a fascynuje mnie praca z ludźmi o różnych poglądach, bo razem wierzę, że zbudujemy lepszy świat!
Moimi priorytetami na tę kadencję są zdrowie psychiczne młodych i dostęp do informacji - chcę mówić o zdrowiu psychicznym językiem sztuki i emocji, nie suchych statystyk, oraz zapewnić łatwy dostęp do wiedzy o stypendiach i samorozwoju.
Liczę na wasze głosy!
Opis aktywności i doświadczenia
Od zeszłego roku jestem radną Młodzieżowej Rady Miasta Ostrołęki, organizujemy wydarzenia i turnieje, współpracując z instytucjami jak biblioteki czy schronisko. Ostatnio organizowaliśmy debaty dla uczniów i braliśmy udział w Ogólnopolskiej Debacie Młodych dotyczącej Krajowej Strategii Młodzieżowej, gdzie zaprezentowaliśmy Pani Minister Edukacji wnioski wypracowane przez młodzież naszego miasta. W tej kadencji skupiamy się przede wszystkim na zdrowiu psychicznym młodzieży. Prowadzimy w szkołach ankiety i organizujemy spotkania ze specjalistami, a docelowo duże wydarzenie z warsztatami i wykładami.
Jestem w Komitecie Szwajcarskim, w ramach projektu „Młodzi w centrum" budujemy Centrum Inicjatyw Młodzieżowych jako miejsce nauki i spotkań, działamy ekologicznie i społecznie. Współpraca ze starszymi i bardziej doświadczonymi członkami uczy mnie szerszego spojrzenia na sprawy miasta.
Działam też w prezydium samorządu uczniowskiego w liceum (w tym roku kandyduję na przewodniczącą, podobną funkcję pełniłam w podstawówce), biorę udział w debatach oksfordzkich. Systematycznie reprezentuję miasto w olimpiadach, konkursach i zawodach sportowych ogólnopolskich oraz międzynarodowych. Co roku jestem też wolontariuszką w Caritas i WOŚP. Obecnie jestem wolontariuszką w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. Nenckiego i przygotowuję innowacyjny projekt na finał konkursu Explory.
Kilka lat temu z bratem zorganizowaliśmy akcję „Pokój: Komunikujemy muzycznie" (muzykowanie w autobusach dla pasażerów). Jednak za największe osiągnięcie uważam projekt „Misie z Miłością", zrealizowany w ramach Olimpiady Zwolnieni z Teorii z koleżanką, gdzie byłam liderką. Wsparłyśmy dzieci hospitalizowane na Mazowszu, przekazując 7330 pluszowych misiów o wartości blisko 85 tysięcy złotych. Same zaplanowałyśmy projekt od podstaw: pozyskałyśmy sponsorów, nawiązałyśmy współpracę ze szpitalami, prowadziłyśmy zbiórki w szkołach, firmach i instytucjach, angażując wolontariuszy, między których dzieliłyśmy zadania i za których pracę odpowiadałam. Finał połączyłyśmy z koncertami, warsztatami i próbą pobicia Rekordu Guinnessa. Informowały o nas media, m.in. Teleexpress, TVP3, Radio Eska, a projekt zdobył Złotego Wilka wśród 11 nominowanych. Czekam do pełnoletności, aby założyć fundację i kontynuować pomoc dzieciom.
Moimi mocnymi stronami, dzięki którym angażuję się społecznie, są m.in. dokładność i systematyczność, a także umiejętność zarządzania zespołem, dobra organizacja pracy i komunikatywność. Staram się nie poddawać, dążyć do celu i motywować innych do działania. Pomaga mi też dusza artystyczna, dzięki której mam kreatywność i pomysłowość w radzeniu z przeszkodami i rozwiązywaniu ich.
Wizja na działalność w Młodzieżowym Sejmiku Województwa Mazowieckiego
Angażując się w Młodzieżowy Sejmik Województwa Mazowieckiego, chciałabym realnie wpływać na życie młodzieży w naszym regionie. Marzy mi się sytuacja, w której opinia młodych jest brana pod uwagę w każdym zakątku Mazowsza (nie tylko w dużych miastach), a każdy młody człowiek zna swój potencjał i wie, co może osiągnąć. Najchętniej działałabym w Komisji Zdrowia i Bezpieczeństwa, Sportu i Kultury lub Ochrony Środowiska - to obszary, które od dawna są mi najbliższe i najpełniej odzwierciedlają moje dotychczasowe zaangażowanie.
Chciałabym zachęcać młodzież do samorozwoju i stawiania sobie celów, pokazując im realne możliwości rozwoju - konkursy, olimpiady, wolontariat, stypendia czy programy. Na przykładzie rówieśników i samej siebie wiem, że często nie mamy pojęcia, gdzie szukać inspiracji do działania, pomocy i motywacji, dlatego chciałabym zapewnić młodym ludziom klarowny dostęp do takiej wiedzy - przejrzyste miejsce z informacjami o możliwościach dla młodzieży. Chciałabym też zorganizować cykl spotkań z rówieśnikami, którzy już coś osiągnęli w różnych dziedzinach, oraz prosty system mentoringu, żeby nikt nie czuł się zniechęcony brakiem doświadczenia na starcie.
Ważny jest dla mnie także aspekt zdrowia psychicznego, ponieważ młodzież zmaga się z różnymi problemami i często nie wie, gdzie zgłosić się o pomoc, a wsparcie w tym zakresie powinno być proste i dostępne dla wszystkich, niezależnie od miejsca zamieszkania. Mimo wielu organizowanych kampanii mam wrażenie, że dla wielu osób jest to wciąż temat tabu i powód do wstydu, dlatego przede wszystkim chciałabym działać na rzecz świadomości i podejść do tematu w niestandardowy sposób - mówić o nim językiem sztuki i emocji, a nie tylko statystyk. Moim pomysłem jest stworzenie wędrujących po całym Mazowszu wystaw artystycznych łączących prace młodych twórców nawiązujące do zdrowia psychicznego, połączonych ze spotkaniami z profesjonalistami w tej dziedzinie. Celem jest pokazanie, jak globalny jest to problem społeczny, a zmaganie się z trudnościami nie oznacza samodzielnej drogi.
Zależy mi też na dotarciu z informacjami o działaniach Sejmiku do szerszego grona odbiorców, bo wiele dobrych inicjatyw ginie, bo mało osób o nich wie. Chciałabym stworzyć sieć młodych "ambasadorów" w szkołach z całego Mazowsza, którzy prosto i ciekawie, np. w mediach społecznościowych, przekazywaliby rówieśnikom, co dzieje się w Sejmiku i jak się włączyć w działanie.
W trakcie kadencji najbardziej chciałabym nauczyć się pracy w dużym, zróżnicowanym gronie - wypracowywania wspólnych rozwiązań z osobami o innych doświadczeniach niż moje oraz przekładania potrzeb młodzieży na konkretne, wykonalne działania, a nie tylko postulaty.